Maila dostałem kilka dni temu. Tytuł miał jak powyżej i poniższą treść zawierał:

„Witaj,

Dziś na samej górze Twojego blogu pojawiła się szara belka. Chcielibyśmy, abyś spojrzał na nią jako na użyteczne narzędzie (…)

Nie chcieliśmy, aby wprowadzone ułatwienie zbyt mocno ingerowało w Twój blog. Naszym założeniem było takie zaprojektowanie belki, aby z jednej strony była jak najmniej inwazyjna, a z drugiej jak najbardziej użyteczna. Stąd niewielka szerokość oraz szary kolor.

(…)
 
Pozdrawiam
Zosia z redakcji Blog.pl”

W miejscu (..) w oryginale było coś jak pierdu smerdu, blablabla. Nieistotne dla treści pierdolenie innymi słowy.
Odpowiedziałem na maila grzecznie i uprzejmie.

„Witaj Zosia z redakcji Blog.pl,
a jeżeli ja sobie nie życzę tej nowej fantastycznej funkcjonalności, to czy mam przenieść bloga tam gdzie takiego daru nie otrzymam, czy też może blog.pl usunie mi to gówno równie wspaniałomyślnie co zainstalował?

Pozdrawiam
Zosia nie z redakcji”

Odpowiedziano mi:

„Witamy,

W chwili obecnej niestety nie mozna usunąc ani belki ani reklamy. Jednak przekazaliśmy Twoje uwagi osobom odpowiedzialnym za funkcjonowanie serwisu blog.pl

Pozdrawiamy,
Redakcja Blog.pl”

Wygląda więc na to, że wkrótce Kącik przeprowadzi się do nowego domku.

Rymasz