Kącik Rymasza

O życiu i w ogóle

Wpisy z okresu: 1.2009

Zatrułem się wczoraj i dzisiaj nie najlepiej się czuję. Golonką albo śledziem się zatrułem, bo tylko te dwie rzeczy jadłem wieczorem w knajpie, więc ani chybi to jedna z nich mi tak zaszkodziła, że wstałem dzisiaj o 10:00 i w głowie mi się kręciło, strasznie pić mi sie chciało, a teraz to mnie tak ten łeb nawala, że gdyby nie pigułka, która godzinę temu połknąłem, to byłbym skonał niechybnie. Strach pomysleć co by się ze mną działo dzisiaj, gdybym nie wypił wczoraj całej tej wódki i piwa! Tak to się zdezynfekowałem od wewnątrz przynajmniej trochę.

Rymasz

Daję sobie czas do końca stycznia na zastanowienie.

Rymasz

..dopada równiez Samobieżne Generatory Entropii. Choć trudno w to uwierzyć. Wtedy SGE pada. A choćby na podłogę. Byle tylko się czym przykryć było…

[ZDJĘCIE USUNĄŁEM, BO TAK]

Rymasz


  • RSS